Morskie Niekończące się Opowieści

Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Czw Lut 25, 2010 10:32 am

pływał z nami raz marynarz amator był wodnych sportów
stawiał na kutasie foka i wychodził z portu

pływał z sobie kiedyś majtek najlepszy z załogi chyba
a wytryskiem swojej spermy zabił wieloryba

pływał z nami raz też kucharz sado-maso pederasta
i swe jaja często prażył w prodiżu do ciasta

a że na tym statku bywał bardzo często problem z lukrem
wszyscy ciągle się dziwili skąd to ciasto z lukrem

choć opowiem Ci bajeczkę o dalekiej ukrainie
rozjebało elektrownie pół wschodu nie żyje

płynie sobie rower wodny płynie sobie rower wodny
jak dezetą zajebiemy zrobi się podwodny

hej od giżycka wieje hej od giżycka wieje
hej od giżycka wieje rozjebiemy keje

a na koniec zwrotka nowa której nikt nigdy nie śpiewał
bo to janek to napisał, choć się nie najebał

bo ja orson włączy faze, którą szybko ktoś podchwyci
to wszyscy się głośno śmieją jak chuje niemyci

będę kończył tego posta, witrualne szantymeństwo
kto nie pójdzie na fizyke, ten zrobi kurestwo
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Amad Turczwio on Sob Lut 27, 2010 12:26 pm

drhipis napisał:pływał z nami raz marynarz amator był wodnych sportów
stawiał na kutasie foka i wychodził z portu

pływał z sobie kiedyś majtek najlepszy z załogi chyba
a wytryskiem swojej spermy zabił wieloryba

pływał z nami raz też kucharz sado-maso pederasta
i swe jaja często prażył w prodiżu do ciasta

a że na tym statku bywał bardzo często problem z lukrem
wszyscy ciągle się dziwili skąd to ciasto z lukrem

choć opowiem Ci bajeczkę o dalekiej ukrainie
rozjebało elektrownie pół wschodu nie żyje

płynie sobie rower wodny płynie sobie rower wodny
jak dezetą zajebiemy zrobi się podwodny

hej od giżycka wieje hej od giżycka wieje
hej od giżycka wieje rozjebiemy keje

a na koniec zwrotka nowa której nikt nigdy nie śpiewał
bo to janek to napisał, choć się nie najebał

bo ja orson włączy faze, którą szybko ktoś podchwyci
to wszyscy się głośno śmieją jak chuje niemyci

będę kończył tego posta, witrualne szantymeństwo
kto nie pójdzie na fizyke, ten zrobi kurestwo

Hej ho lugola nalej,
Hej ho próbówki wznieście,
Na chorobę popromienną jest to lek najlepszy.

Pierwszy Maja, Święto Pracy,
Na ulicach tłum wariuje,
A tu miłość od przyjaciół
Ciągle promieniuje.

Pij lugola, pij na zdrowie,
To się może przydać jeszcze,
Bo w Żarnowcu już budują,
Skończą za lat dwieście.

I dodam ostatnią zwrotkę,
Wszyscy w bólu się złączymy,
Gdyż ta zwrotka będzie głupia,
Bo skończyły mi się rymy.

_________________
„That is not dead
which can eternal lie,
And with strange aeons,
even Death may die”
avatar
Amad Turczwio
Dąży do nieskończoności
Dąży do nieskończoności

Liczba postów : 439
Join date : 16/02/2010
Age : 27

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Sob Lut 27, 2010 12:50 pm

Adam chciałby dodać zwrotkę
od Siebie mocną i ostrą
choć nie wyszła mu ta sztuka
ja mu mówię pozdro
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Jeboga on Sob Lut 27, 2010 1:03 pm

Wy wszyscy macie daUna
Taakiego ogromnego
Marne widze dziwne losy
Żywota Waszego.

Ogarnijcie swe anusy
koledzy miłosierni
Bo odpadną Wam fallusy
i będziecie biedni.

Na tym kończe
me proroctwa
posłuchajcie zatroskani
bo jak nie to ktoś Wam wsadzi
w dupę origami!

_________________
avatar
Jeboga
Fapper Własnego Losu
Fapper Własnego Losu

Liczba postów : 335
Join date : 17/02/2010
Age : 28
Skąd : Kraków

http://www.lastfm.pl/user/jeboga

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Sob Lut 27, 2010 1:10 pm

oj Orsonie oj malutki
chyba nie wiesz o czym mowa
i Ci w dupe origami
nawtykała krowa

Tworzysz sobie te proroctwa
lecz nie w tonie profetycznym
bo tak robi tylko Frontside
i ich kult falliczny

Jako że zespół z sosnowca
czci fallusy jako boga
to wiadomo że idolem
ich nie jest jeboga
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Jeboga on Sob Lut 27, 2010 1:13 pm

No niestety tak się stało
Waca w lesie mi urwało
Jadnak na to nie narzekam
Tylko głośno bekam

A Ty mój hipisie drogi
okaż troche więcej trwogi
Na kolana tutaj padaj
i nasienie zjadaj.

Ze mną prosze nie zadzierać
Bo to bardzo śliska sprawa
Moc w berecie jest ogromna
Jak moja sikawa!

_________________
avatar
Jeboga
Fapper Własnego Losu
Fapper Własnego Losu

Liczba postów : 335
Join date : 17/02/2010
Age : 28
Skąd : Kraków

http://www.lastfm.pl/user/jeboga

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Sob Lut 27, 2010 1:16 pm

coś Ci sie nie trzyma kupy
ta logika między słowy
chyba poleciałeś z Twojej
do cna pustej głowy

skoro Ci urwało waca
jak na wstępie się przyznałeś
to o czym ty tu nawijasz
że niby sikałeś

idąc dalej trobem wtopy
musze przyznać nalezycie
że też spermy nikt nie zliże
Ci przez całe zycie
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Jeboga on Sob Lut 27, 2010 1:20 pm

To, że mi urwało waca
tego wcale nie oznacza,
że go stamtąd nie zabrałem
i se nie schowałem.

Teraz jest napięty taki
że używam go jak miecza
A Ty lepiej bój się Boga
dosięgnie Cię trwoga!

Tymczasem idę do spania
jutro wczesna pora wstania
powtarzam to niczym mantrę
mam poprawkę z Antkiem!

_________________
avatar
Jeboga
Fapper Własnego Losu
Fapper Własnego Losu

Liczba postów : 335
Join date : 17/02/2010
Age : 28
Skąd : Kraków

http://www.lastfm.pl/user/jeboga

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Sob Lut 27, 2010 10:32 pm

Antek Leoś Dawidowicz
szybko wszystko przy nim policz
bo jak ci sie jebnie Całka
on Ci urwie jajka

albo imaginuj sprawe
granicy chciałbyś dać rade
a on mówi Ci że dupa
i dostajesz buta

jest też trzecia opcja taka
jednak lepiej stracić ptaka
że egzamin rozpierdolisz
bo Antka zadowolisz
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Amad Turczwio on Nie Lut 28, 2010 12:20 am

Czemuż to drogi Hipisie
Czerwień widać pod tym avkiem?
Popisujesz się swą rangą
Niczym pawian zadkiem.

Gdy czytałem wasze posty
Białko mi się ścieło w moczu
Nie piszcie już o fallusach
I jebogi kroczu.

I nie zadowolisz Anka
Aktami seksualnymi
Antek ceni swoją cnotę
Wypruł by Ci żyły.

_________________
„That is not dead
which can eternal lie,
And with strange aeons,
even Death may die”
avatar
Amad Turczwio
Dąży do nieskończoności
Dąży do nieskończoności

Liczba postów : 439
Join date : 16/02/2010
Age : 27

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by drhipis on Nie Lut 28, 2010 1:29 am

Oj Malwinko daltonistko
moja ranga jest różowa
lub monitor źle wyświetla
i mi czerwień chowa

zaś na temat Antoniego
ja nie wnikam w jego życie
czy intymne czy publiczne
dla zdrowia, widzicie

i przepraszam bardzo Twoją
wrażliwą biedną mentalność
za zgorszenie poczynione
przez naszą fekalność
avatar
drhipis
N3RD_M@sT3R
N3RD_M@sT3R

Liczba postów : 1033
Join date : 16/02/2010

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Amad Turczwio on Nie Lut 28, 2010 3:25 am

Czerwień, róż,
Co za różnica, co me oko rejestruje
Ważne, że to kolor brzydki
I mnie w oczy kłuje.

Ma mentalność ucierpiała,
Tu Ci muszę przyznać rację.
Twa fekalność jest ohydna.
Yyyy... (szuka rymu)
Zrób se operację !

_________________
„That is not dead
which can eternal lie,
And with strange aeons,
even Death may die”
avatar
Amad Turczwio
Dąży do nieskończoności
Dąży do nieskończoności

Liczba postów : 439
Join date : 16/02/2010
Age : 27

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by FIV7 on Czw Cze 17, 2010 4:06 pm

To chłopaki się nie godzi,
Bez mej obecności,
Tak na forum tu wywlekać
Wszelakie sprośności

Róż to kolor znamienity,
Z dawien znana prawda taka -
Świeżym różem okraszony
Jędrny tyłek niemowlaka.

I fekalność rzecz człowiecza,
Przecież nie powiecie,
Gdy potrzeba was doświadcza -
Sracie tym czym jecie?

Komu fiuta świeża strata
Temu ja współczuję,
Lecz to nie tam u faceta
Punkt G się znajduje.

Antoś Leoś Dawidowicz -
Bestia pierwsza klasa
Jak Ci wyzwań brak, to policz
Obwód jego pasa.

Tyle będzie z mojej strony,
Przed dzisiejszym świtem,
Bić możecie mi pokłony,
Wszak jestem poetem Razz
avatar
FIV7
Oficjalny Gorszyciel

Liczba postów : 110
Join date : 01/03/2010
Age : 28
Skąd : Z ciemności, otaczającej Twój umysł.

https://www.facebook.com/thePlaguedOne

Powrót do góry Go down

Re: Morskie Niekończące się Opowieści

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach